Artykuł przedstawia zagadnienia instalacji, konfiguracji i korzystania z edytora Audacity 1.2.0. Szczególną uwagę zwrócono na jakość funkcji i łatwość obsługi programu.
Audacity to wieloplatformowy (Windows, Linux, Mac) edytor plików dźwiękowych w formatach WAVE, MP3, AIFF, AU oraz OGG. Ponadto możliwe jest zapisywanie tzw. projektów Audacity (*.aup), szczególnie przydatne podczas pracy z wielośladowymi nagraniami. Otwieranie i edytowanie wielu plików jednocześnie nie stanowi dla Audacity żadnego problemu - jest to jeden z najlepszych wielośladów pracujących pod kontrolą systemu Linux.
Instalacja programu nie powinna nastręczyć żadnej trudności. Dla większości dystrybucji dostępne są pakiety binarne, które w dodatku pojawiają się z niewielkim opóźnieniem w stosunku do wersji źródłowych Audacity. Również kompilacja programu ze źródeł nie jest kłopotliwa. Jedynym utrudnieniem jest fakt, że Audacity wykorzystuje wiele zewnętrznych bibliotek, bez których niemożliwe będzie skorzystanie z szeregu ważnych funkcji (np. bez LAME nie uda się zapisać plików *.mp3). Na szczęście biblioteki te są wykorzystywana przez wiele programów dźwiękowych, jest zatem prawdopodobne, że znajdują się już na dysku twardym.
Interfejs Audacity jest estetyczny i dość funkcjonalny. Pasek ikon jest całkowicie zrozumiały, a menu główne imponuje ilością funkcji, do niedawna niespotykaną w linuksowych programach do obróbki dźwięku. Ponadto dostępne jest też menu podręczne poszczególnych ścieżek (osoby początkujące mogą mieć problem z jego znalezieniem).
Audacity pozwala dokonywać wszystkich podstawowych operacji edycyjnych. Bezproblemowe jest wycinanie i wklejanie fragmentów pliku, powiększanie wykresu falowego do momentu, w którym możliwa staje się edycja pojedynczych sampli. Można przesuwać ścieżki wzdłuż osi czasu, możliwa jest też płynna edycja obwiedni.
Imponująco prezentuje się lista gotowych do wykorzystania efektów. Skorzystać można ponadto z wtyczek LADSPA (o ile dostępne są one w systemie). Możliwe jest płynne wyciszanie i zgłaśnianie utworu, jego odszumianie i normalizacja, podbijanie basów, dodawanie echa i inne. Niektóre z funkcji pozostawiają wiele do życzenia (np. equalizer jest wciąż zbyt uproszczony), podczas gdy inne niewiele ustępują swoim komercyjnym odpowiednikom (np. odszumiacz, którego okno opcji nie wygląda wprawdzie imponująco, ale efekty pracy są dość dobre). Warto też zauważyć znaczny postęp w stosunku do poprzednich wersji Audacity - działanie wielu efektów zostało poprawione.
Wielką zaletą programu jest jego stabilność. Wszystkie funkcje działają, otwieranie i zapisywanie plików działa bez zarzutu, nie zdarzają się też "upadki" programu.
Funkcją wciąż niedopracowaną jest nagrywanie. Poza możliwością wybrania źródła dźwięku i zdefiniowania jego głośności właściwie nie ma innych opcji. Audacity jest w tym przypadku daleko w tyle za edytorem Snd, który pozwala na znacznie większą kontrolę nad procesem nagrywania.
Korzystanie z Audacity nie zawsze jest intuicyjne. Zapisanie pliku WAVE powstałego przez zmiksowanie szeregu osobnych ścieżek może sprawić poważne trudności osobom słabo znającym zagadnienia obróbki dźwięku. Przed zapisaniem zbioru trzeba najpierw rozdzielić ścieżki stereofoniczne na osobne kanały, korzystając przy tym z podręcznego menu danego śladu audio. Nie jest to oczywiście błąd programu, ale praca byłaby o wiele łatwiejsza, gdyby Audacity potrafił samodzielnie przypisać ścieżki do odpowiednich kanałów, jeśli użytkownik nie uczynił tego wcześniej.
Jedynym poważnym ograniczeniem wersji programu przeznaczonej dla Linuksa jest skomplikowany sposób korzystania z wtyczek VST, niezwykle popularnych wśród użytkowników systemu Windows. Aby móc korzystać z pluginów, trzeba zainstalować emulatora Wine oraz program vstserver.
W systemie spod znaku pingwina można jeszcze korzystać z wtyczek LADSPA. Niestety, nie dorównują one jeszcze komercyjnym wtyczkom VST dla Windows.
Ogólna ocena programu Audacity jest niewątpliwie bardzo pozytywna. Jest to jeden z wiodących edytorów audio dla Linuksa. Choć wiele jeszcze zostało do zrobienia, to jednak szybki rozwój aplikacji pozwala mieć nadzieję, że już wkrótce stanie się ona poważną konkurencją dla kosztownych edytorów dla systemu MS Windows.
• Programy
• Artykuły
• Blog
• Forum
• Linki
• Kontakt