VST to najpopularniejszy format wtyczek używanych przez edytory audio dla MS Windows. Obecnie standard ten jest obsługiwany również przez Linuksa.
Niestety, nie wszystkie pluginy VST działają w systemach linuksowych. Problem stanowi ponadto skomplikowana instalacja oprogramowania obsługującego wtyczki.
VST jest standardem wtyczek wprowadzonym przez firmę Steinberg. W ostatnich latach format ten ogromnie zyskał na popularności. Obecnie niemal każda szanująca się aplikacja audio dla systemu Windows obsługuje wtyczki VST. Pojawiło się ponadto bardzo wiele darmowych pluginów. Nierzadko przewyższają one jakością dźwięku efekty dostępne w komercyjnych edytorach audio. W połączeniu z darmowymi aplikacjami obsługującymi wtyczki (np. Audacity) pozwalają one na stosowanie efektów dostępnych dotychczas tylko w drogich, komercyjnych pakietach.
Do niedawna Linux nie obsługiwał wtyczek VST. Stanowiło to poważny problem. Możliwa jest zmiana używanych aplikacji, skrótów klawiszowych i swoich przyzwyczajeń, ale nikt nie zechce porzucić doskonałych narzędzi, zwłaszcza gdy są one darmowe. A do tego zmuszała migracja z Windows do Linuksa.
Na szczęście sytuacja zmieniła się na lepsze. Obecnie Linux potrafi korzystać z wtyczek VST, niestety nie wszystkie pluginy działają poprawnie. Część z nich w ogóle nie uruchamia się, bądź nie generuje dźwięku. Na szczęście te niekompatybilne z Linuksem wtyczki stanowią mniejszość.
Obecnie dostępne są trzy metody uruchamiania wtyczek – za pośrednictwem:
Najprostsza i najbardziej wszechstronna metoda polega na wykorzystaniu pakietu FreeST. Dzięki aplikacji Vstservera możliwe jest używanie jedynie wtyczek efektowych – symulują one w tym przypadku działanie standardowych pluginów LADSPA. Trzecia z metod pozwala na uruchamianie wirtualnych instrumentów VSTi za pośrednictwem technologii DSSI.Wybór metody korzystania z wtyczek VST zależy w dużej mierze od indywidualnych potrzeb. Początkujący użytkownicy powinni jednak skorzystać z biblioteki FreeST – jest ona stosunkowo prosta w obsłudze, a w Internecie dostępne sa ponadto pakiety binarne ułatwiające instalację tego systemu.
Wszystkie metody korzystania z wtyczek VST korzystają z emulatora Wine. Ewentualne problemy z uruchamianiem pluginów często wynikają z wyboru niewłaściwej wersji tego programu. Wine jest często aktualizowane, a nie wszystkie nowe wydania poprawnie obsługują standard VST. Najlepsza pod tym względem wersja to Wine-20040505 – uruchamia ona większość pluginów.
Jeżeli zdecydujemy się na wykorzystanie biblioteki FreeST, to wtyczki VST obsługiwać będziemy za pomocą interfejsu identycznego, jak w przypadku systemu Windows. Z kolei w przypadku pracy z systemem Vstserver z reguły oglądać będziemy uproszczony interfejs wtyczki, w dużej mierze zależny od wykorzystywanych aplikacji. Stąd też jeśli wygląd pluginu ma dla nas duże znaczenie, to lepiej jest wybrać metodę polegającą na użyciu FreeST.
• Programy
• Artykuły
• Blog
• Forum
• Linki
• Kontakt